TĘSKNISZ ZA BIAŁĄ ZIMĄ? SIĘGNIJ PO POWIEŚĆ ISABEL ALLENDE. ŚNIEGU I WIELKICH EMOCJI TU NIE BRAKUJE!

W samym środku zimy Isabel Allende

Za oknem pada deszcz. Niestety nie wiosenny, a styczniowy, lodowaty, któremu w dodatku towarzyszy gwałtowny wiatr. W książce, którą czytam też jest zima. Nowy Jork właśnie nawiedziła śnieżyca.

Pochodząca z Chile Lucia siedzi skulona w wynajmowanej suterenie na Brooklynie, gdzie jedynymi źródłami ciepła jest ona i jej stary pies.

Richard, właściciel sutereny, mieszka piętro wyżej. Nie stanowi jednak dla Lucii zbyt dużego pocieszenia, bo jest nieprzystępny i oschły. Lucia podejrzewa, że za jego oschłością kryje się jakaś tajemnica. I ma rację. Wkrótce dowie się, co go spotkało w Rio de Janeiro.

W życiu tych dwojga wiele się zmieni po poznaniu Evelyn. Dziewczyny, która cudem przeżyła podróż z rodzinnej wioski Blanca del Valle w Gwatemali, przez Meksyk, do Stanów Zjednoczonych. Ta małomówna kobieta, opowie im dlaczego musiała uciekać przed zemstą przestępczej grupy o nazwie MS – 13.

Cała trójka ma za sobą bolesne doświadczenia, ale mimo tego powieść niesie ze sobą sporą dawkę optymizmu.

„W samym środku zimy” Isabel Allende to powieść idealna na paskudne, nieciekawe zimowe wieczory!

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *