Sprawdź czy warto przeczytać kontynuację słynnej trylogii Millennium!

Millennium Co nas nie zabije David Lagercrantz

Trylogię Millennium przeczytałam jednym tchem! Wszystkie trzy tomy, jeden po drugim. Było to już jakiś czas temu, ale pamiętam jak bardzo pochłonął mnie klimat tych książek, świat i bohaterowie wykreowani przez Stiega Larssona.

Długi czas wzbraniałam się przed kontynuacją napisaną przez Davida Lagercrantza. Ze względów zawodowych musiałam jednak sięgnąć po „Co nas nie zabije” i nie żałuję. Jestem świeżo po lekturze i czuję się pozytywnie zaskoczona.

Kiedy czytałam „Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet” nie było jeszcze takiego szału na literaturę skandynawską i rynek nie był zalany kryminałami tego typu. Obecnie nawet polscy pisarze podszywają się pod skandynawsko brzmiące nazwiska 😉 (Remigiusz Mróz = Ove Løgmansbø…)

Powieść Lagercrantza to dobry kryminał. Jest zdecydowanie mniej mroczny niż książki Larssona, ale trzyma wysoki poziom. Mamy tu aferę wokół badań nad sztuczną inteligencją, brawurowy atak hakerów, pościg za sawantem i głównych bohaterów, których zdążyliśmy mocno polubić czytając poprzednie części. Dziennikarz Mikael Blomkvist ujawnia skandal na wielką skalę i tragedie jednostek. Hakerka Lisbeth Salander ściga tych, którzy krzywdzą kobiety i dzieci oraz walczy z demonami przeszłości. Mimo ciągłych porównań z pierwowzorem, których trudno uniknąć podczas czytania, intryga powoduje, że szybko dociera się do ostatniej strony.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *