Córka rzeźnika Yaniv Iczkovits
powieść

„Córka rzeźnika” to porywająca przygoda! Barwna, wciągająca awantura rozgrywająca się w XIX wiecznej społeczności żydowsko-rosyjsko-polskiej.

Chyba największą przyjemnością dla czytelnika, który sięga po powieść, a w tym przypadku jest to powieść mająca ponad pięćset stron (!), jest to, gdy już po kilku pierwszych okazuje się, że wybór był trafny i czeka go niezwykła przygoda!

Tak było właśnie w przypadku „Córki rzeźnika”. Przyznam się, że częściowo powieść kupiłam ze względu na piękną okładkę. Zwykle kupuję ebooki, ale tutaj nie mogłam się oprzeć tak urodziwej oprawie!

Jest 1894 rok, według kalendarza żydowskiego rok 5654. Są to czasy zaborów, jesteśmy na terenie Imperium Rosyjskiego. Minda i Fania są Żydówkami, córkami rzezaka. Gdy ich melancholijna matka umiera, Fania zaczyna wykazywać chęć i jak się później okazuje, także talent, do posługiwania się chalafem, czyli nożem rzeźnickim do szechity, uboju rytualnego, zgodnego z tradycją żydowską. Lekcji udziela jej ojciec Meir – Anszel Szechter. Z czasem dziesięcioletnia dziewczynka o blond lokach posługująca się z wprawą rzeźnickim nożem wzbudza takie zainteresowanie, że ludzie z odległych miast przyprowadzają swoje zwierzęta na ubój właśnie do rodziny Szechterów. Fanię mieszkańcy zaczynają nazywać „a wilde chaje”, czyli dziką bestią.

„Dzień za dniem drążyła ścieżkę przez ciała swoich dzieci do zakamarków ich dusz i serc. Budziła je, karmiła, ubierała, myła, bawiła i pocieszała, wycinała w ich ciałach coraz więcej znaków macierzyństwa.”

Obie córki rzeźnik wydaje za mąż. Fania zaprzestaje rytualnego uboju i wiąże się z Natanem Berlem Kajzmanem. Minda jest tą łagodniejszą siostrą, posłuszną i grzeczną. Zostaje wydana za Cwiego-Meiera Szpajzmana. Życie toczy się zwykłym torem, obie siostry rodzą dzieci i zajmują się rodziną. Wszystko zdaje się układać dobrze, gdy pewnego dnia mąż Mindy znika, a ona zostaje aguną, czyli porzuconą żoną.

„Jak to możliwe, że wszystkie twarze wokół niej są tak okropnie znajome? Gdzie znajdzie schronienie? Żydzi trzymają się tak blisko siebie, że brakuje miejsca na zaczerpnięcie powietrza.”

Co może aguna w żydowskiej społeczności XIX wieku? Nic. Może tylko czekać na powrót męża… Chyba, że ma się siostrę taką jak Fania Kajzman. Wtedy zaczynają się dziać rzeczy niesamowite!

„Niczego od mężczyzn nie oczekuje. Dlaczego mieliby sprzeciwić się swojej pozycji panów? Dlaczego mieliby zrezygnować ze swoich praw, gdy nikt im się nie sprzeciwia?”

Fania, mimo bycia matką i żoną, nie rozstaje się z chalafem. Ma go zawsze przy sobie, przypiętego do uda. Jej spokój zostaje zakłócony, gdy znika mąż Mindy. Kobieta postanawia go odnaleźć. Pomaga jej w tym Żiżek Breszow, kiedyś Joszke Berkowicz. Dziś dorosły mężczyzna, kiedyś dziesięcioletni, żydowski chłopiec siłą zabrany od rodziny i wcielony do armii rosyjskiej.

„Odpoczynek kobiety, która nie ma domu do prowadzenia ani rodziny, którą się zajmuje, to nic innego jak tonięcie, opadanie na dno duszy i w otchłań smutku.”

Goje i Żydzi, Rosjanie i Polacy. Możecie sobie zapewne wyobrazić tą kipiącą od konfliktów, wzajemnych pretensji i animozji społeczność! To doskonałe tło dla powieści. Klimat tworzą także obco brzmiące nazwiska i nazwy żydowskie. Poza tym wszystkie postacie opisywane są plastycznie. Zarówno te główne, jak i poboczne. Każda ma coś wyjątkowego, charakterystycznego i stoi za nią jakaś historia. Dzięki temu powieść jest arcyciekawa, wiarygodna, barwna, żywa i głęboka!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.